Angielskie słowa, które NIE MAJĄ SENSU (cz. 1)

Tytuł wpisu jest dość kontrowersyjny, ale nie będzie aż tak strasznie! Dzisiaj dam upust wszystkim stresującym sytuacjom związanym z językiem angielskim i trochę na niego ponarzekam. 🙂 W związku z moim narzekaniem przedstawię Wam pięć słówek, które nie mają zbytnio sensu gdy się im bliżej przyjrzymy. Chociaż.. podobno gdzieś tam sens w każdym z nich drzemie.

Bezsensowna piątka prezentuje się następująco:

1. ”a broker” – czyli makler giełdowy. Na pierwszy rzut oka słowo jest nawet w porządku, ale gdy wyciągniemy z niego słowo ”broke” i przetłumaczymy jako „spłukany, zbankrutowany” to już nie jest tak miło. Jak możemy zaufać brokerowi jeżeli taką niespodziankę w sobie kryje?

Czytaj dalej